Zwiastun filmu “Serce nie sługa” [video]

Film trafi na ekrany kin już 5 października 2018 roku. Paweł Domagała zagra w nim główną rolę.

Jesień tego roku zapowiada się bardzo romantycznie. Już 5 października w kinach pojawi się komedia inspirowana prawdziwą miłością pt. „Serce nie sługa”. Będzie dużo śmiechu, wzruszeń i łez, czyli wszystkiego, co towarzyszy w życiu, prawdziwej miłości.

Widz poczuje się zaskoczony, że to nie jest zwyczajna komedia romantyczna, tylko ten film chce coś naprawdę opowiedzieć. To mi się bardzo w scenariuszu podobało, że ten film wskakuje oczko wyżej mówi Paweł Domagała, odtwórca głównej roli. Aktor wcielił się w postać Filipa – łamacza kobiecych serc, który nie potrafi stworzyć stałego związku do czasu, gdy zawrze nietypowy układ ze swoją najlepszą przyjaciółką.   

„Serce nie sługa” to film o poszukiwaniu miłości. To zabawne i przejmujące spojrzenie na współczesne związki. Związki ludzi, którzy przestali wierzyć w miłość, choć w głębi duszy, właśnie na taką prawdziwą miłość czekają. Nie jest jednak łatwo odnaleźć swoją drugą połówkę, nawet jeśli spędza się bardzo dużo czasu na randkowaniu. Daria i Filip – główni bohaterowie filmu znają się od lat i są najlepszymi przyjaciółmi. Pewnego poranka, budząc się obok kolejnej, nowo poznanej dziewczyny, Filip poczuje, że chce zmienić swoje życie i nadać mu sens. Przypomni przyjaciółce propozycję, którą złożył jej kilka lat wcześniej. Jeśli do trzydziestki nie będą w poważnych związkach, to pobiorą się i razem wychowają dziecko. Czy można w życiu wszystko zaplanować? Czy miłość faktycznie potrafi przetrwać każdą burzę? A przede wszystkim – czy trwa wiecznie?

 

“Serce nie sługa” / fot. Robert Palka

W filmie, obok Pawła Domagały i Romy Gąsiorowskiej, zobaczymy Borysa Szyca, Magdalenę Różczkę, Mateusza Damięckiego, Zuzannę Grabowską, Tomasza Sapryka, Ewę Kasprzyk, Krzysztofa Globisza, Piotra Głowackiego, Krzysztofa Stelmaszyka oraz gościnnie Ewę Chodakowską i lidera zespołu Mesajah.

“Serce nie sługa” jest filmem o miłości, ale nie jest klasyczną komedią romantyczną. Skala emocji i uczuć jest w nim nieporównywalnie większa – mówi reżyser Filip Zylber. Czytaj więcej o filmie! 

 

 

18

Dołącz do grupy na Facebooku!

 + Dołącz